|
Pod takim tytułem Dyrekcja i uczniowie Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych
nr 2 im. K.K. Baczyńskiego w Dąbrowie Tarnowskiej zorganizowała w kwietniu 2006
roku zbiórkę darów dla Polonii mieszkającej na Ukrainie.
Okazją do takiej
akcji była zaplanowana przez młodzież pracującą w Spółdzielni Uczniowskiej przy
ZSP nr 2 wycieczka do Kamieńca Podolskiego i Lwowa. Z tej okazji uczniowie
ofiarowali skromne datki pieniężne, za które zostały zakupione artykuły
żywnościowe i środki czystości. Do akcji przyłączyli się wychowawcy i
nauczyciele ofiarując odzież na ten cel.
Młodzież
zwróciła się również z prośbą o wsparcie finansowe do rożnych dąbrowskich firm:
FHU „MAREL”, „JRK” Jerzego Pasternaka, PHU „ELBA2”, PHU „ROL-BUT”, PHU „LEMAR”,
Apteka na ul.1-maja, XXL, Hurtownia Pani Bartoń i K. Surowiec, Hurtownia
K. Rzepeckiego, które wszystkie szczodrze zareagowały na apel i ofiarowały
sprzęt sanitarny, art. żywnościowe, lekarstwa i środki pieniężne.
Zebrane
dary przekazane zostały polskim siostrom Urszulankom S.J.K. pracującym w
Kamieńcu Podolskim przy Katedrze, które budują Dom Pielgrzyma i prowadzą
ochronkę dla dzieci.
Za
wszystkie starania, okazane serce, pomoc materialna oraz działania ukierunkowane
na drugiego człowieka otrzymaliśmy podziękowanie od ks. biskupa Leo Dubrawskiego-
Ordynariusza Diecezji Kamieniecko- Podolskiej.
Wycieczka
nasza poza charakterem charytatywnym była dla uczestników żywą lekcją
historii. Pierwszym miejscem naszego zwiedzania był Kamieniec Podolski
z legendarną i największą warownią w Europie Wschodniej. Zamek ten był niegdyś
pierwszą fortecą Rzeczypospolitej. O jego mury bezskutecznie uderzały raz po raz
wojska mołdawskie, tatarskie, kozackie i tureckie. Stawił on dzielnie czoła
oddziałom kozackim i tatarskim w czasie powstanie Chmielnickiego. Jednak
fatalnym rokiem okazał się 1672, kiedy na miasto ruszyła armia turecka i
Kamieniec został zdobyty i wraz z Podolem włączony na 27 lat do Porty
Otomańskiej. Oblężenie to opisał Henryk Sienkiewicz w „Panu Wołodyjowskim”.

Symbolem i
świadkiem tamtych czasów w Kamieńcu Podolskim jest Katedra – siedziba biskupstwa
łacińskiego zlokalizowana na styku kultury łacińskiej i bizantyjskiej, wcześniej
zaś chrześcijaństwa i islamu. Przy której obecnie powstaje Dom Pielgrzyma.
Zobaczyliśmy Okopy Św. Trójcy- szańce w widłach Dniestru i Zbrucza, które
zostały wybudowane z inicjatywy Jana III Sobieskiego, aby utrudnić zaopatrywanie
w żywność Turków oblegających Chocim. W tychże okopach spełnia się epilog
dramatu Zygmunta Krasińskiego „Nieboska komedia”. Tam też w 1770 r. „konfederaci
barsccy” w kościele św. Trójcy ponieśli śmierć nie chcąc poddać się Rosjanom.
Kolejnym
miejscem poznania był Chocim- ważna twierdza pogranicza polskiego, gdzie
w 1673r. hetman Jan III Sobieski odniósł zwycięstwo nad Turkami.
Z Podola
wyruszyliśmy na Wołyń. Tam wśród głębokich jarów w dolinie rzeki Ikwy, u stóp
Góry Królowej Bony leży Krzemieniec, zwany niegdyś „Atenami Wołyńskimi”.
Tu mieściło się słynne Liceum Krzemienieckie, które swoją sławę zawdzięcza
przede wszystkim Juliuszowi Słowackiemu. W mieście tym zwiedziliśmy piękne
muzeum poświęcone wieszczowi.
We
Lwowie zwiedzanie rozpoczęliśmy od Cmentarza Łyczakowskiego, gdzie
leżą prochy wielu sławnych Polaków m. in.: Stefana Banacha, Władysława Bełzy,
Artura Grottgera, Marii Konopnickiej, Gabrieli Zapolskiej.
Chwile wzruszeń przeżyliśmy na
polskim cmentarzu wojskowym „Orląt”, gdzie nasz rodak p. Jerzy Ciupachin
opowiadał tragiczną historię tego cmentarza.

We Lwowie
uczestniczyliśmy we mszy św. w Bazylice Metropolitalnej, tam przed
cudownym obrazem Matki Bożej Łaskawej 350 lat temu złożył śluby Jan
Kazimierz.
Szczególne wyrazy uznania i wdzięczności kierujemy do p. Aleksandry
Świderskiej- wieloletniego pilota wycieczek po Kresach , która znając trudną
sytuacje Rodaków na Podolu i Wołyniu zachęciła nas do wcześniej wspomnianej
akcji charytatywnej.
Wszyscy
jesteśmy przekonani, że warto było jechać na Ukrainę i wesprzeć mieszkających
tam Polaków, którzy ogromnie ucieszyli się ze spotkania z nami i z
przywiezionych darów. Wycieczki takie są dla Nich promykiem radości w tej
szarej, trudnej rzeczywistości.
Nam zaś,
wyjazd ten dostarczył niezapomnianych wrażeń, które zapadły w naszych sercach i
pamięci.
Opiekunowie wycieczki:
Krystyna Wątroba
Ryszard Smolicha
[zdjęcia z
wycieczki]
|